Fight Club – Podziemny krąg

Pamiętam, kiedy pierwszy raz miałem okazję obejrzeć ten film.

Środek nocy, chciało mi się spać, w TV właśnie zaczynał się Fight Club. Monolog głównego bohatera zaciekawił mnie na tyle, że przeszła mi ochota na sen i już nie mogłem się oderwać od telewizora aż do napisów końcowych.

Max Koluszky - 2017.05.07 10:57

Co o tym myślisz?

Poniższych pól nie musisz wypełniać.