Motoryzacja

Szeroko pojęta tematyka okołosamochodowa.

The Grand Tour można już legalnie oglądać w Polsce

the-grand-tour

Odkąd tylko okazało się, że następca Top Geara powstanie dzięki pieniądzom Amazona, zastanawiałem się czy będzie jakakolwiek możliwość oglądania go legalnie w Polsce.

Anglosasi, Amerykanie w szczególności, mają brzydki zwyczaj skupiania się na rynkach anglojęzycznych i ignorowania całej reszty. Na Twitterze, i w innych miejscach, osoby odpowiedzialne za ten projekt zapewniały, że każdy będzie mógł obejrzeć odcinki nowego programu, niezależnie od tego, gdzie mieszka, ale przez bardzo długi czas nikt nie podawał konkretów.

Przyszła premiera pierwszego odcinka, a ludzie z Amazonu tylko podnieśli mi ciśnienie pisząc, że GT „will go global in December”, czyli że w grudniu (grubo po premierze) nareszcie łaskawie pozwolą demoludom cieszyć się oficjalnym streamingiem na stronie Amazonu.

Przyszedł grudzień i nic się nie zmieniło. Amazon ciągle zapewnia, że zaraz „pójdzie w global”, ale kiedy na jakiejkolwiek stronie Amazona (z końcówką .com, .co.uk czy .de) próbowałem wykupić Prime Video witał mnie komunikat, że Prime’a to ja se mogę kupić, ale i tak nic nie obejrzę, dopóki nie wybiorę się odpowiednio do USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec.

Jednak zauważyłem jedną rzecz. Otóż Grand Tour na Amazon.co.uk jest na liście Watch while abroad, czyli że niby można go oglądać będąc za granicą. Dlatego postanowiłem jednak aktywować Prime Video (zwłaszcza że jest bezpłatne przez pierwsze 30 dni) i sprawdzić czy uda mi się odpalić GT z Polski.

Udało się!

Wszystko działa jak należy – odtwarzają się odcinki GT i wszystkie inne produkcje z listy Watch while abroad. Grand Tour można oglądać w Polsce legalnie tu i teraz.

Sobota z YouTube: MotorTrend

Postanowiłem, że co sobotę będę polecać tutaj jakiś ciekawy kanał na YouTube. Dzisiaj padło na MotorTrend, prawdziwą gratkę dla miłośników motoryzacji.

Szczególnie lubię w nim dwa programy: Epic Drives i…

Roadkill

Czy pompowanie opon azotem ma jakiś sens?

Pompowanie opon czystym azotem nie ma żadnego sensu. Powietrze zawiera 80% azotu. Naprawdę sądzisz, że podmiana tych pozostałych 20% będzie mieć jakiś wpływ na prowadzenie samochodu? Z resztą, nawet przy pompowaniu opon azotem i tak ciągle znajdzie się tam zwykłe powietrze atmosferyczne, ponieważ nie jest ono odsysane z koła, przed wtłoczeniem czystego azotu.

Autorem zdjęcia jest Ambiguous (CC)

Samochody na YouTube

Na YouTube jest pełno kanałów poświęconych motoryzacji. Można tam obejrzeć relacje z targów i wszelkich prezentacji aut, porady mechaników, testy superaut i całkiem zwykłych modeli, spotykanych codziennie na drogach.

Wiele z tych materiałów przerasta poziomem profesjonalne polskie produkcje (np. z TVN Turbo). Poniżej opiszę kilka moich ulubionych kanałów.

MotorTrend

MotorTrend – chyba najfajniejszą serią pokazywaną na tym kanale jest Epic Drives, dzięki której możemy być świadkami długich podróży pięknymi samochodami w jeszcze ładniejszej scenerii.

Czytaj dalej »

Paliwo na polskich stacjach

Dystrybutor paliwa

Podjeżdżasz na stację benzynową jakiejś zachodniej, renomowanej marki i cieszysz się, że nalewasz do baku paliwo najwyższej światowej jakości. Ciekawe skąd sprowadza je Shell? Albo Statoil? Albo Neste? Albo prawie każda inna z sieci stacji paliw obecnych w Polsce?

Otóż paliwa sprzedawane na tych stacjach pochodzą praktycznie z tego samego źródła Czytaj dalej »

Lać do baku 95 czy 98 oktanów?

Dystrybutor paliwa

Którą benzynę wlać do baku – ile to już razy każdy z nas stawał przed podobnym dylematem? Co jeśli zyskamy trochę mocy bez potrzeby modyfikacji silnika? Może ktoś z Was myśli, że jego autu należy się „lepsze” paliwo? A może spalanie 98-ki jest mniejsze i w końcowym rozrachunku uda nam się zaoszczędzić parę groszy?

Nic z tych rzeczy. Jedynym efektem zatankowania Super Plusa może ewentualnie być nasze ego dłuższe o 3 oktany. Jestem przekonany, że nie ma na świecie osoby, która nie wiedząc jakie paliwo zostało wlane do baku, byłaby w stanie po zachowaniu samochodu odgadnąć czy ma ono 95 czy też 98 oktanów.

Czytaj dalej »

Top Gear

Jeremy Clarkson za kierownicą Ariel Atom

Top Gear to jeden z najbardziej lubianych przeze mnie programów telewizyjnych. I chociaż z motoryzacją ma czasem niewiele wspólnego, to mam niezłą frajdę, kiedy sobie patrzę na wygłupy trzech (już nie najmłodszych) Brytyjczyków.  Wiem, że  w ciągu tych 60 minut nie będę miał czasu się nudzić. Muzyka, zdjęcia i montaż zawsze stoją na bardzo wysokim poziomie. Nic dziwnego, BBC wydaje na każdy odcinek 0,6 – 0,8 miliona funtów.

W Top Gear można było obejrzeć do tej pory m.in.:

  • wyścigi z rodzaju samochód kontra inny środek transportu, np. pojedynek Nissana GT-R z pociągiem wielkich prędkości,
  • długie podróże samochodami za grosze, np. wycieczkę używanymi Alfami Romeo po 1000 funtów każda,
  • zwykłe testy superaut,
  • niezwykłe testy zwykłych aut,
  • i wiele wiele innych zabawnych rzeczy.

Zainteresowanym tematem chciałbym polecić stronę fanów programu. Działa tam bardzo prężne forum, na którym można pogadać nie tylko na motoryzacyjne tematy.

Więcej na:

Gumball 3000

Gumball Rally

Wszystko zaczęło się w dniu, w którym mały Max Cooper obejrzał nakręcony w 1976 roku film pod tytułem „Gumball Rally”. Opowiadał on historię nielegalnego wyścigu przez USA, urozmaiconą scenami pełnymi widowiskowych kraks i pościgów samochodowych. Film odcisnął nieodwracalne piętno na dziecięcym umyśle, co miało swoje konsekwencje w przyszłości. W kolejnych latach powstały podobne filmy o dobrych piratach drogowych i złych policjantach, na czele z kultową serią „Mistrz kierownicy ucieka” z Burtem Reynoldsem w roli głównej. Czytaj dalej »