Rozrywka i kultura

Ted

Japoński plakat filmu Ted

Przypuszczam, że pierwsze zebranie ludzi odpowiedzialnych za produkcję filmu Ted wyglądało mniej więcej tak:
– Hej, zróbmy film o pluszowym miśku, ale dla dorosłych. Będzie pił, ćpał i podrywał dupeczki!
Czytaj dalej »

Kac Vegas – The Hangover

Jestem prostym człowiekiem i podobają mi się tego typu produkcje. Trudno mi właściwie wytłumaczyć co w tym filmie jest takiego, ale ubawiłem się na nim przednie. Szaleństwo, film kompletnie nieprzewidywalny. Dobra produkcja do obejrzenia w większym gronie.

Sequel można sobie darować

Fight Club – Podziemny krąg

Pamiętam, kiedy pierwszy raz miałem okazję obejrzeć ten film.

Środek nocy, chciało mi się spać, w TV właśnie zaczynał się Fight Club. Monolog głównego bohatera zaciekawił mnie na tyle, że przeszła mi ochota na sen i już nie mogłem się oderwać od telewizora aż do napisów końcowych.

Pulp Fiction

Nie wszystkie filmy Quentina Tarantino trzymają poziom, zwłaszcza te, w których zagrał, ale akurat Pulp Fiction uważam za majstersztyk!

Dialogi są mistrzowskie, a historia mega zakręcona!

Do Gdańska i z powrotem za 14 zł

samolot-ryanair

Dwie dekady, ponad dwadzieścia lat minęło odkąd ostatni raz leciałem samolotem i już od jakiegoś czasu miałem ochotę wybrać się gdzieś chociaż na jeden dzień. Nadarzyła się do tego okazja – do niedawna Ryanair w Warszawie latał tylko z modlińskiego lotniska. I do tego tylko za granicę. Tamtejsze porty lotnicze są daleko od centrów miast, dojazd w obie strony zajmuje bardzo dużo czasu i kosztuje tyle co sam bilet lotniczy (albo i więcej). Jednak Ryanair przeprosił się z lotniskiem Chopina i zaczął z niego latać za grosze do Gdańska i Wrocławia. Bilet w jedną stronę można było kupić już za 7 zł, co sprawiło, że nawet taki cebulak jak ja mógł gdzieś wybrać się samolotem, choć przez chwilę poczuć się jak obywatel świata i nareszcie ponarzekać na kontrole, opóźnienia i kolejki.

Czytaj dalej »

Shutter Island (Wyspa tajemnic) jest przekombinowany

shutter-island-plakat

Tym razem w loterii filmowej trafiłem ślepy los. Podchodząc do tego filmu wiedziałem o nim, że na IMDB oceniają go na ponad osiem i że gra tutaj przezdolny Leonardo DiCaprio.

Zapowiadało się fajnie. Styl à la stary amerykański kryminał. Pierwsza połowa całkiem, całkiem.

Czytaj dalej »

To nie jest kraj dla starych ludzi

to-nie-jest-kraj-dla-starych-ludzi-plakat

Na ignoranta – tak właśnie lubię konsumować filmy. Przed obejrzeniem To nie jest kraj dla starych ludzi wiedziałem o nim, że na IMDB ma ocenę powyżej ósemki. Tylko tyle.

OK, zaczyna się fajnie, bo stary Tommy Lee Jones gra starego szeryfa Tommy’ego, a nie superherosa na emeryturze. Nie przeginają z efektami specjalnymi – są tam, gdzie potrzeba. A im dalej w las, tym jest jeszcze lepiej.

Czytaj dalej »

Antichamber

Kupiłem sobie tę grę na ostatniej wyprzedaży na Steamie za około 14 zł. Nie zacząłem w nią grać natychmiast, bo miałem ważniejsze rzeczy do roboty. Dopiero po jakimś czasie spróbowałem ją odpalić.

Nie udało się za pierwszym razem. Za drugim też nie. A to instalator się sypał, a to gra się zamykała.

Ściągałem grę kilkakrotnie, instalowałem tyle samo razy. Zero efektu.

Już chciałem pisać do Steama, żeby mi zwrócili kasę, ale postanowiłem trochę pogooglać. Z opisanych sposobów [1] [2] pomogło dopiero ustawienie rozdzielczości do natywnej rozdzielczości ekranu mojego lapka (1366×768 pikseli).

Czytaj dalej »

Z życia menela – Ćma barowa / Barfly

Ćma barowa - plakat filmuPijaczek Henry Chinaski, wdający się od czasu do czasu w bójki, poznaje alkoholiczkę Wandę. Postanawiają razem zamieszkać. Wpada im trochę kasy, którą zaraz przepuszczają – to tyle jeśli chodzi o fabułę filmu.

Moje wrażenia po obejrzeniu tego dzieła: Mickey Rourke gra tu z irytującą manierą. Przeszkadzały mi jego gesty, a najbardziej sposób w jaki mówił. Film ogląda się z wielkim trudem. Nie wiem do kogo jest skierowany, ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś czerpał przyjemność z podglądania życia ludzi z marginesu, z samego dna. Ludzi, którzy nie widzą nic poza alkoholem i którzy w jedną chwilę potrafią roztrwonić każdy grosz. Gdybym chciał sobie popatrzeć na meneli, wybrałbym się pod najbliższy monopol.

Filmu nie polecam. Jeśli taka jest też proza Charlesa Bukowskiego, to nie mam ochoty czytać jego książek.

Kids / Dzieciaki (1995)

Plakat filmu "Kids" / "Dzieciaki" (1995)Oglądanie tego filmu jest bolesne. Nie dlatego, że jest kiepski. Tylko dlatego, że przypomina nam, jakie głupoty sami wyczynialiśmy będąc w tym wieku.

Generalnie nastolatki, z małymi wyjątkami, są głupie, nieodpowiedzialne i niebezpieczne dla siebie i otoczenia. Właśnie o tym jest ten film. O tym, że tytułowe dzieciaki z braku wyobraźni i instynktu samozachowawczego, dla chwilowej przyjemności, potrafią położyć na szali całą swoją przyszłość. Dla niektórych niestety kończy się to tragicznie.

Jeśli jesteś nastolatkiem, weź się do roboty! Kiedyś mi podziękujesz. Jeśli już nim nie jesteś, to gratuluję! – przetrwałeś najniebezpieczniejszy okres swojego życia. Teraz jest już z górki.

PS W filmie znalazł się jeden polski akcent :))
Kiss me, I'm Polish - napis na koszulce